Recenzja na Casio exilim ex-Z750 syntezator

Безымянный

wczoraj kupiłem mój trzeci aparat cyfrowy, z Casio exilim ex-Z750. Potrzebowałem kompaktowy model aparatu z Sony DSC-F717 i Nikon D70 i są one nieco duże do przenoszenia w pewnych sytuacjach. Przynajmniej tak spał z żoną.

– Myślałem, że wyślę kilka myśli mam na aparat tutaj. Po pierwsze, rozmiar uderza. Tak wiele cech w tak małym ciele, Cassius są mistrzami w takich sprawach. Jestem również zaskoczony przez bębny z takim perkusistą Tini, ponownie chwała w Casio. W tej cyfrze znajduje się wystarczająco dużo trybów fotografowania, aby pokryć każdą możliwą sytuację, być może, zbyt wiele trybów. Firmware tej cyfry jest najlepszy, jaki kiedykolwiek widziałem. Mogę nawet powiedzieć aparatowi, jakie ustawienia chcę zapamiętać po wyłączeniu aparatu, z wartością domyślną. Nie mogę powiedzieć, ile razy skorzystałem z okazji, ponieważ mój balans bieli został ustawiony na dziwny parametr. Ale lubię wspomnieć o moim ISO i flash. Kocham go.

kiedy widzę aparat, zanim wpadnę w dwa miejsca. Lampa jest zdecydowanie pod napięciem. Na szczęście rzadko używam lampy błyskowej, wolę naturalne światło z odpowiednim balansem bieli. Po drugie, CCD i dawkowanie połączenie często produkują zbyt jasne. Histogram na żywo pomaga tutaj; można uzyskać pewne odszkodowanie EV, jeśli chcesz, ale zbyt wiele moich zdjęć z tym problemem. Ale mogę z nim żyć w ultra-kompaktowy.

wszystko, kocham mój mały K-Z750. Jest to szybki, wielofunkcyjny, i ma bardzo wysoki związek z wiązką kęsów!